Co warto zobaczyć w Kazaniu?

meczet kul szarifa kazań

Kazań – stolica Republiki Tatarstan jest jednym z najpopularniejszych miejsc turystycznych całej Rosji. Przyciąga wyjątkową atmosferą bliższą raczej środkowej Azji niż wciąż przecież europejskiej części Rosji. Zapraszam na spacer po atrakcjach turystycznych Kazania 🙂

Zdecydowanie numer jeden na nie tylko turystycznej mapie Kazania. Jest to również historyczne oraz polityczne centrum Tatarstanu.

Brama Spaska – wejście na terytorium kremla

Na kazańskim wzgórzu kremlowskim dominują sąsiadujące ze sobą dwie świątynie dwóch różnych religii – muzułmański meczet Kul Szarifa oraz prawosławny sobór Zwiastowania Pańskiego. To sytuacja nowa, mająca miejsce zaledwie od 2005 roku. Przez wieki bowiem mogliśmy na kremlu modlić się tylko w jednym z wyznań. Do połowy XVI wieku, gdy teren ten należał do niezależnego od Księstwa Moskiewskiego Chanatu Kazańskiego stał tu meczet. Car Iwan IV Groźny zdobywając Kazań decyduje się na zburzenie świątyni wrogiej religii. Postanawia zastąpić ją prawosławną cerkwią. Taki stan rzeczy istnieje aż do lat 90. XX wieku.

Na fali odradzania się tożsamości etnicznej Tatarów pada pomysł odbudowania meczetu. Problem z potencjalną rekonstrukcją polegał na braku jakichkolwiek rycin czy opisów oryginalnej świątyni. Zdecydowano się skorzystać z wzorów podobnych meczetów w tym regionie i przy wydatnym finansowaniu ze strony państw Zatoki Perskiej 24 lipca 2005 roku uroczyście otwarto świątynię.

Wejście do meczetu Kul Szarifa

Meczet Kul Szarifa jest niesamowicie fotogeniczny z zewnątrz, ale także spektakularny w środku. Niewierni mogą go zwiedzać, korzystając z oddzielnego wejścia. Wchodzimy wtedy nie bezpośrednio na salę modlitwy, a na jedną z licznych galerii urządzonych na piętrach. Nie wymagane jest ściąganie obuwia, obsługa prosi jedynie o długie spodnie oraz okrycie ramion. Wstęp jest bezpłatny.

Druga ze świątyń, Sobór Zwiastowania, jest również godny odwiedzenia, choć przyznając uczciwie – na pewno nie tak atrakcyjny wizualnie jak meczet. Obok cerkwi stoi Wieża Sujumbike – wysoka na 58 metrów ceglana budowla związana z legendą o księżniczce Sujumbike w której zakochać się miał sam car Iwan Groźny.

Wieża Sujumbike – obok siedziba Prezydenta Republiki Tatarstan

Od 2000 roku terytorium kazańskiego kremla umieszczone jest na liście światowego dziedzictwa UNESCO.

Gdy mieszkańcy Kazania mówią o “centrum” miasta bynajmniej nie mają na myśli Kremla, a główny deptak miejski – ulicę Baumana oraz zamykający go Plac Gabdulli Tukaja. To tu tętni życie miasta tak dzisiaj, jak i już od stuleci.

Replika karety Katarzyny II na ulicy Baumana

Na Placu Tukaja już ponad 100 lat temu koncentrował się miejscowy handel. Znajdowała się tu giełda, około 20 warsztatów rzemieślniczych oraz sto kramów wśród których wyróżniały się te związane z handlem rybami. Stąd pierwotną nazwą placu było określenie “Rybnotargowy” (dosłowna kalka z rosyjskiego). Nazwa zmieniała się później kilkukrotnie, aż w 1997 roku przyjęto za patrona “tatarskiego Mickiewicza” – Gabdullę Tukaja. W świadomości mieszkańców plac Tukaja to “Pierścień” (кольцо). W latach 20. zawracało tu bowiem 4 z 6 linii tramwajowych Kazania robiąc swego rodzaju kółko wokół placu. Dziś nazwa ta została utrwalona przez wzniesiony tu w 2006 roku wątpliwej urody dom towarowy “Pierścień”.

Ulica Baumana dostarcza o wiele przyjemniejszych wrażeń estetycznych. Jest to główny deptak miejski ze wszystkimi jego zaletami i wadami. Tu najłatwiej kupić pamiątki, spotkać ulicznych artystów, tu można bardzo dużo zwiedzić. Z drugiej strony – ulica Baumana bywa zatłoczona, stąd miejscowi omijają ją którąś z równoległych uliczek.

Blisko dwukilometrowej długości ulica Baumana to trakt spacerowy skupiający naprawdę sporą liczbę zabytków i atrakcji turystycznych. Nie będą zawiedzeni turyści skupiający się na zabytkach sakralnych. Warto odwiedzić choćby Sobór Objawienia Pańskiego (ul. Baumana 78) oraz św. Mikołaja (pod numerem 5). Ponadto miłośników architektury cieszy dobrze zachowana przedrewolucyjna zabudowa, a także interesujące przykłady konstruktywizmu (np. Dom Druku, ul. Baumana 19).

Pomnik Kota Kazańskiego odsłonięty w 2009 roku na ulicy Baumana

Dzieci (choć nie tylko) zainteresuje z pewnością pomnik Kota Kazańskiego o wyjątkowo słusznej fizjonomii. Kot to dla mieszkańców Tatarstanu zwierzę wyjątkowe – bohater licznych legend (np. o kocie, który uratował chana), znany już na średniowiecznej Rusi. Kot kazański ma też wielkie zasługi dla światowego dziedzictwa kulturalnego. Gdy w 1745 roku Kazań odwiedza Katarzyna II Wielka poleca schwytać 30 najbardziej łownych i zwinnych kazańskich kotów, by wysłać je do Petersburga. Tam miały zamieszkać w Pałacu Zimowym, by chronić rodzinę carską i rosnącą kolekcję dzieł sztuki przed myszami 🙂

Tatarskaja słoboda (co można przełożyć jako “tatarską wolną osadę”) to niewielka dzielnica w ścisłym centrum Kazania. Oczarowuje odwiedzających ją niepowtarzalnym klimatem małego tatarskiego miasteczka. Jeśli chcemy choć trochę poczuć odrębność etniczną i kulturową stolicy Tatarstanu od reszty Rosji nie wolno nam pominąć wizyty w Tatarskiej słobodzie.

Klimatyczna dzielnica Tatarskaja słoboda w Kazaniu

Po podboju Chanatu Kazańskiego przez Iwana Groźnego, “słowiańscy” Rosjanie osiedlają się na Kremlu i w jego bezpośrednich okolicach. Dotychczasowi muzułmańscy gospodarze miasta zostali zmuszeni do osiedlenia się nieco dalej od Kremla – w tzw. tatarskich słobodach, w których cieszyli się oni szeroką autonomią religijną, intelektualną i kulturową. Aż do czasów rewolucji październikowej utrzymywał się wyraźny podział miasta na dzielnice tatarskie i ruskie. Niektóre ze słobód nie przetrwały epoki radzieckiej. Szczęśliwie główna, tzw. starotatarska słoboda, istnieje do dziś. W latach dwutysięcznych została kompleksowo odrestaurowana i dziś zachwyca wspaniale zachowanym klimatem “prawdziwego” Tatarstanu. Niewielkie meczety, typowa niska drewniana zabudowa urzeka odwiedzających.

Miejscem w którym możemy świetnie poznać kulturę i kulinaria Tatarów jest Muzeum Czak-Czaka położone przy ul. Komuny Paryskiej 18. Czym jest ów “czak czak”? To narodowy deser kuchni tatarskiej. Upraszczając – kawałki ciasta otoczone w miodzie, smażone w głębokim tłuszczu i układane z bakaliami w formie kopczyka. Bardzo proste i bardzo pyszne. Czak-czakowi i tatarskim zwyczajom poświęciłem osobny artykuł.

Jeden z nowszych budynków Kazania, oddane do użytku w 2013 roku tzw. Centrum Rodziny czyli po prostu Urząd Stanu Cywlinego. Choć przypuszczalnie większość turystów nie ma w planach brania ślubu w Kazaniu, to jednak to miejsce nieprzypadkowo znalazło się na mojej liście najciekawszych obiektów do zobaczenia w mieście.

USC w osobliwej formie “przepychacza”

Mieszkańcy Kazania nazywają swój USC “magicznym garnkiem” lub “przepychaczem do zlewu“. Nawet jeśli, to jest to “garnek” bardzo efektownie się prezentujący i bogaty w nawiązania do kultury i sztuki Tatarstanu. Zdobią go liczne reliefy z wyobrażeniami Zilanta (czyli mitycznego smoka znajdującego się w herbie miasta), w głównym holu oraz salach ślubnych też nietrudno znaleźć odniesienia do sztuki regionu.

Turystów przyciąga tu taras widokowy usytuowany na otwartym szczycie wieży. Jest on usytuowany na dwóch poziomach z których rozpościera się fenomenalny widok na rzekę Kazankę i Kreml. Wstęp jest dość tani (jedynie 50 rubli), niestety – nie ma windy, co skutkuje koniecznością pokonania schodów na wysokość mniej więcej 8. piętra.

Na koniec wyjątkowy nie tylko w skali Kazania, ale myślę, że i w skali świata obiekt. Niewiele jest bodaj miejsc, gdzie udało się na swój sposób zjednoczyć wiele religii w ścianach jednego budynku.

Wśród pstrokacizny dość łatwo dostrzec charakterystyczne dla poszczególnych religii elementy

Pomysłodawcą budowy tak osobliwego gmachu był mieszkaniec Kazania, artysta i architekt Ildar Chanow. Prace rozpoczęły się w 1994 roku, a budżet stanowiły oszczędności fundatora oraz, z czasem, wpłaty darczyńców. Stąd prace posuwały się raczej wolno, a Chanow, który zmarł w 2013 roku nie zobaczył swojego dzieła w pełnej krasie.

Według zamysłu Chanowa, świątynia nie miała być miejscem gdzie bok w bok modliliby się wierzący różnych religii. Jak mówił pomysłodawca “ludzie póki co nie przeszli na absolutny monoteizm”. Świątynia ma być raczej rodzajem muzeum religii i centrum kultury. Znajdą się tu docelowo elementy charakterystyczne dla 16 największych religii świata, w tym także tych już wymarłych jak tradycyjne wierzenia egipskie.

Obecnie miejsce to jest dostępne do zwiedzania jedynie z zewnątrz, prace nad wnętrzami wciąż trwają, a kontynuatorzy dzieła Chanowa zmagają się z pożarami (jak w 2017 roku) oraz brakiem finansowania.

Więcej informacji o tej wyjątkowej “świątyni pokoju” znajdziemy na stronie http://khanovtemple.ru/

Świątynia jest położona na przedmieściach Kazania (dzielnica Stare Arakczyno). Możliwy dojazd z Placu Tukaja autobusami nr 2 do przystanku “Stare Arakczyno” albo linią 45 do przystanku “Pereprawa”. W Kazaniu operuje również Yandex Taxi oraz Uber. A o tym jak się poruszać metrem po kazaniu przeczytasz w osobnym wpisie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *